8922 — 375 — 7282 = Rab.

4432 — 1238 — 7217 — 35 — 8922 — 35 = Komarn.

7282 — 9299 — 310 — 375 — 7881 — 298 — 475 — 7979 = Budapeszt.

Odczytując te szyfry porucznik Lukasz westchnął:

Der Teufel soll das buserieren.

Przypisy:

1. człowieka żrą wyrzuty sumienia — niektórzy pisarze używają wyrażenia: „Gryzą wyrzuty sumienia”. Uważam takie wyrażenie za nie dość ścisłe. I tygrys żre człowieka, a nie gryzie. [przypis autorski]

2. Wzajemnie gubili swoje załączniki — trzydzieści procent ludzi, którzy siedzieli w garnizonie, spędziło tam wszystkie lata wojny bez jednego przesłuchania. [przypis autorski]

3. zastrzyknąć naftę w rękę albo w nogę — był to niezawodny sposób dostania się do szpitala. Ale woń nafty, która pozostawała w obrzmieniu, była zdradziecka. Benzyna okazała się lepszym środkiem, bo szybciej wietrzała. Później zastrzykiwano eter z benzyną, a jeszcze później proceder ten został bardziej udoskonalony. [przypis autorski]