narzędzia

prawda leży pośrodku ma rozwarte nogi

dwa ostrza przebite gwintowanym bolcem

boli

prawda jak ściągnięte z nieba konstelacje

jak ścięgna i starannie ogryzione

łuki przyporowe chude filary

witrażem zaznaczone rozety źrenic

mięso załadowano na napuchłe ciężarówki

ciężki jak skrzydła smród