żadnych mieczy choć precyzyjne cięcia reflektorów

rozkwitająca brama ogień warg

gorączkowa krzątanina ludzi wszy

stkich każdego

jest jak w piekle pieniądze tracą sens

ich dużo mają w głowach zastygłe ropą bandaże myśli bele godzin stosy kartek

piekące nieobecności curriculum vitae

tak tak

układanie godzin splecionych w sztywne bele zakończyło się pomyślnie

dar został przyjęty w maszynopisach