rozpocząć akcję asenizacyjną

poszedłem do błota to nie dotknie pochłonie mnie

nad głową oko sterowca i zastępy pulchnych balonów zaporowych

żadnych mieczy choć precyzyjne cięcia reflektorów

rozkwitająca brama ogień warg

gorączkowa krzątanina ludzi wszy

stkich każdego

jest jak w piekle pieniądze tracą sens

ich dużo mają w głowach zastygłe ropą bandaże myśli bele godzin stosy kartek

piekące nieobecności curriculum vitae