Czego zresztą nie wahał się wam powiedzieć,

żebyście wiedzieli, jacy jesteście żałośni,

jak woniejecie zaschniętym pierdem.

Myślicie, że wasz ojciec nigdy tak o was nie myślał?

To nie macie racji!

Powiedziała mi to wasza matka, kiedy ją ruchałem.

Żartowałem. Nie znam waszej matki.

Z pewnością jest wspaniałą kobietą,

skoro wychowała was do czytania nowoczesnej poezji.

Żart ten dedykuję wszystkim internautom,