a co drugi znajomy ma dla nich wolne mieszkania.
Oczywiście pod warunkiem, że ich skóra ma odpowiedni pigment.
Jest wojna, oni tam umierają,
a niektórzy ciągle uważają,
że granice naszej empatii powinny wyznaczać kolory.
Ta wojna jeszcze potrwa
i nie skończy się dobrze.
Ale może jeszcze zdążę
kogoś pokochać
i pobić kilku faszystów.