Dość długo młodość moja w zabawie próżniaczej
Lichego przeciwnika krwią te bory znaczy
Kiedyż zdołam, młodzieńczej pozbywszy pustoty,
Szlachetniejszą zdobyczą uświęcić me groty?
Młodszyś ode mnie, ojcze, był68, a już posoka
Niejednego tyrana, poczwarnego smoka,
Pod ciosem przemożnego ramienia pociekła;
Już, chlubny prześladowca niecnych mocy piekła,
Dwu mórz brzegiś oczyścił69 z zakały odwiecznej;
Już imię twoje sławił wędrowiec bezpieczny;