Czym nie zranił piękności nazbyt ubóstwianej!
Nie wiem, czyli58 ten płomień, zaledwie rozbłysły...
ARYCJA
Jedź, książę, i spełń swoje szlachetne zamysły;
Spraw, niech się przed swą panią lud Aten pokłoni.
Wszystkie dary gotowam przyjąć z twojej dłoni;
Lecz z darów tych, pomimo wdzięczność mą tak żywą,
Nie korona mnie czyni najbardziej szczęśliwą.
SCENA IV
Hipolit, Teramenes