Hipolit, Teramenes

TERAMENES

Czy to Fedra uchodzi lub raczej ją wloką?

Skąd ci ten ból na twarzy cierpieniem zoranej?

Stoisz tu bez oręża, wybladły, zmieszany!

HIPOLIT

W głowie się mąci... Uciec...! Teramenie, w drogę.

Sam na siebie bez zgrozy spoglądać nie mogę.

Fedra...! Nie, wielkie bogi! Niech wieczne milczenie

Straszliwą tajemnicę skryje w mroków cienie!