Na innych zasadach organizuje swój rząd Russo. U niego wszystkie osoby w skład rządu wchodzące powołuje wybór sejmików, względnie sejmu. Ale Russo rządu swego, raz już złożonego, nie krępuje niczym innym oprócz praw: sejm nie może odwołać jego członków. Obie koncepcje różnią się więc zasadniczo. Konstytucja jednakże nie przeprowadza swojej koncepcji konsekwentnie do końca. Właściwe ministeria organizuje kolegialnie. A stojący na czele tych komisji ministrowie — przez króla wprawdzie mianowani — są odpowiedzialni wyłącznie przed sejmem, choć obowiązani do posłuszeństwa Straży, i ani król, ani tym bardziej Straż, złożona z równych im rangą kolegów, usunąć ich nie mogą. Przede wszystkim zaś ministrowie ci przewodniczą tylko komisjom; innych członków komisji wybiera sejm, a odpowiedzialności ich przed Strażą wcale nie zorganizowano.
Tutaj więc występuje w budowie władzy wykonawczej rysa: król jest bezsilny wobec członków Straży, aczkolwiek sam ich powołuje, Straż bezsilna wobec komisji, tworzonych poza nią i przed nią nieodpowiedzialnych. Skoncentrowanie władzy rządowej w królu w Straży staje się wskutek tego iluzoryczne: rząd nie jest ani jednolity, ani silny i energiczny i sam potrzebuje ustawicznego regulowania przez sejm swoich tarć wewnętrznych.
Konstytucja 3 maja zatem, chociaż przez wprowadzenie angielskiej zasady odpowiedzialności ministrów rzuciła podwaliny pod nowożytną budowę egzekutywy, nie rozwiązała jednak zadania w sposób zadowalający. Stanęła pod tym względem znacznie wyżej niż Russo, ale choruje z powodu tego samego błędu, który on popełnił. W końcu — gdy już porównywamy Konstytucję z Uwagami — samorządowe pomysły Russa przypominają jeszcze uchwalone w listopadzie 1789 r. komisje cywilno-wojskowe70.
Z powyższego zestawienia wynika, że Uwagi, mierzone nawet tak wysoką miarą dojrzałości politycznej, jakiej dostarcza ustawa majowa, nie przynoszą wstydu swemu twórcy. Sąd Polaków o Uwagach powinien ulec zmodyfikowaniu. Jest zbyt ostry — i raczej już bliższe prawdy jest zdanie francuskich uczonych, którzy, choć Uwag bliżej nie analizują, uznają je za praktyczne i mądre. Nie tylko nie były szkodliwe, ale umiały ubrać koncepcję prawno-polityczną będącą wykwitem spekulatywnej myśli owoczesnego Zachodu w szatę dość dobrze dostosowaną do potrzeb oraz do stopnia społecznej i politycznej dojrzałości Polaków. Russo starał się w Uwagach pogodzić rozumowe postulaty swojej doktryny z wymaganiami praktycznej polityki, a specyficzne warunki polskiego ustroju pozwoliły mu rozwiązać ten problem w sposób dość szczęśliwy. Odstępując w jednym tylko punkcie (reprezentacja ustawodawcza) od zasad wygłoszonych w Umowie, stworzył ogólny zarys konstytucji zbliżony do ustroju teraźniejszych republik, a oparł się przy tym na tych instytucjach, które naród polski w dotychczasowym swoim ustroju wykształcił.
Na zakończenie kilka słów jeszcze o literackiej formie Uwag. Ostatnie to polityczne pismo Russa jest jednym z najlepiej zbudowanych jego utworów. Tam, gdzie układ materiału nie wypływał wprost z zamiaru autora, zakładającego sobie udowodnienie pewnej tezy za pomocą przedstawienia takiego rozwoju wypadków i takiego ich oddziaływania na jednostkę czy ludzkość, jakie właśnie było potrzebne do przeprowadzenia dowodu (np. w Rozprawie o nierówności lub w Emilu), tam zwykle panuje u Russa pewien nieład i brak całkowicie jasnego rozczłonkowania treści (np. w Umowie społecznej). Uwagi natomiast, pomimo pozorów luźnego gawędzenia, pomimo nawet pewnego powtarzania się, ujmują swój materiał w podziały przejrzyste i logiczne.
Pierwsze cztery rozdziały zawierają wstępne uwagi, dotyczące najogólniejszych celów reformy i metod, jakie powinny być przy niej stosowane. Celem tym utworzenie narodu republikanów-patriotów, środkiem pielęgnowanie tych stron charakteru narodowego, które stanowiąc jego istotną wartość, mogą stać się fundamentem jego dalszego bytu i dalszego pochodu ku ideałowi. Następne rozdziały dotyczą szczegółów ustroju państwowego. Piąty mówi o głównej przyczynie zła: zbyt rozległym obszarze Polski, i podaje sposoby zaradzenia. Szósty mówi o układzie społecznym i jego reformie. Siódmy i ósmy dotyczą władz państwowych: ustawodawczej i wykonawczej; podają sposoby takiego ich zorganizowania i zrównoważenia, by ustrój republikański był zabezpieczony. Dziewiąty ocenia specjalne instytucje polskiego ustroju: liberum veto i konfederacje. Dziesiąty, jedenasty i dwunasty odnoszą się do kwestii związanych z administracją sprawiedliwości, skarbu i wojska. Trzynasty i czternasty rozwijają plan pobudzenia wszystkich części składowych organizmu społecznego, od chłopów do króla, by ożywione wspólnym duchem wznosiły się na coraz wyższe stopnie doskonałości. Ostatni wreszcie rozdział zastanawia się nad międzynarodową konstelacją i nad tym, jak ją Polacy mogą wyzyskać, by umożliwić sobie przeprowadzenie reformy. — Pod względem budowy swojej przedstawiają się Uwagi nie tylko jako traktat dobrze obmyślany, ale nawet zaspakajają pewne estetyczne poczucie. Rozdziały trzynasty i czternasty, nawiązując do treści wstępnych rozdziałów, harmonijnie zaokrąglają linearny schemat całości.
Styl Uwag nosi na sobie cechy retoryczności. Russo był we Francji wskrzesicielem stylu krasomówczego. W przeciwieństwie do prozy innych pisarzy XVIII wieku, posługującej się zdaniem krótkim, tokiem szybkim, nerwowym, uwydatniającym dowcip i błyskotliwość myśli, proza jego toczy się wolno i rozlewa szeroko. Okresy71 długie, nieraz aż nabrzmiałe od nadmiaru zdań współrzędnych, pobocznych, wtrąconych. Myśl czasem wikła się w tej gęstwinie; dopiero głośne wypowiedzenie, stosowna intonacja, uporządkują ten pozorny chaos, wyznaczą właściwe miejsce poszczególnym częściom i nadadzą relief całości. Ta obfitość i szerokość frazy jest główną ozdobą dydaktycznego stylu Russa. Figur retorycznych mało. Ani kwiatów stylu ani bogatych ornamentów. Nie znosił ich zresztą rodzaj wymowy radnej. Brak temu stylowi konkretności: nie ma porównań, przenośni, obrazów. Nieraz się czuje, że pewien pomysł z obrazu się narodził. Pomniki i obchody na cześć konfederacji, igrzyska republikańskie, metody wojny podjazdowej, sąd nad zmarłym królem itp. widocznie poruszają plastyczną wyobraźnię autora. Ale scen tych nie maluje barwami, nie szkicuje nawet rysunkiem. Nie barwa i linia nadają życie temu stylowi — o jego artyzmie stanowią wartości uczuciowe. Zdobią go uczuciowe figury retoryczne: pytanie, wykrzyknik, apostrofy, przemilczenie, ironia; a piękny prawdziwie się staje, gdy Russa porwie zapał czy ogarnie wzruszenie. Wówczas człony zdań układają się w pełne wyrazu rytmy, a bogate fałdy periodu giętkimi spadkami modelują wewnętrzne poruszenia uczucia. I takich ustępów w Uwagach wiele.
Notatki bibliograficzne
Tekst
Rękopis Uwag w autografie Russa znajduje się w Bibliotece Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, nr katalogu 1392. Jest to książeczka o wymiarach 11,4×18,3 cm, oprawna w czerwoną skórę. Papier dość gruby, z podłużnymi, równoległymi znakami wodnymi. Tekst na liczbowanych stronicach od 1–109. Rozpoczyna się zaraz po tytule: Considération sur le Gouvernement de Pologne et sur sa réformation projetée. — Cały pisany atramentem. Pismo drobne i ścisłe, ale wyraźne i czytelne. Margines z prawej strony szerokości mniej więcej 1 cm. Rozdziały nienumerowane. Przekreśleń w tekście 94, nie przedstawiających większego interesu, spowodowanych widocznie nieuwagą przy przepisywaniu. Miejsc wpisanych nad linią 23, na marginesie, obok linii lub wzdłuż tekstu, 7. — Na str. 109, zaraz pod ostatnimi słowami tekstu: „Table”, z tytułami rozdziałów i odnośną stronicą. Na str. 111 (nienumerowanej) wklejona kartka z wskazówkami dla pierwszych wydawców co do zmian w tekście, których domagał się Wielhorski.