Beata:

— Bo ja mam kompleksy.

— Kompleksy? — pyta ze zdziwieniem Monika. — Co to jest kom­pleksy? Wszyscy ciągle mówią o jakichś kompleksach, a ja zupeł­nie nie mogę zrozumieć, co to takiego i o co chodzi?

Łukasz Halicki:

— Bo ty masz kompleks, że nie masz kompleksów.

Przez chwilę Monika mruga swymi długimi rzęsami, jakby tym motylim trzepotem chciała odzyskać zachwianą leciutko równowagę. I wreszcie:

— Myślisz? Ciekawe. To by mogło być interesujące, muszę się nad tym zastanowić. Pa, dziatki! Jak wam się koncert podoba?

Beata cieniutko:

— Strasznie dowcipny!.....

— Prawda? — na to Monika. — Aha, nie widzieliście przypadkiem Otockiego?