nigdy nas nie uwolni ze swych ciężkich gruzów

i jasnej smugi światła znów zmienionej w kamień

nigdy już nie przekroczy nasz kamienny krok.

Przesłanie

Tylko pocałunkiem mogłem poznać usta

umykające cienie

tylko ślepą dłonią mogłem poznać ciało

nagie lecz okryte sztywnym płaszczem snu.

Kiedy na cmentarzach w ciemnych gąszczach ziemi

bieleją posągi zastygłe w kamieniu