Szkołę podstawową ukończyła w Podkowie Leśnej. Następnie uczęszczała do liceum ogólnokształcącego w Warszawie, przery­wając naukę w X klasie, później parokrotnie ją podejmując, lecz na bardzo krótkie okresy.

Latem roku 1966 poznała Adama Nagórskiego. Znana jako Nike, a w niektórych kołach Warszawy jako Ping Pong.

SINGER ALICJA — ur. 17 X 1934 w Moskwie, córka Jana Na­górskiego i Julii Singer. Gdy w roku 1936 Jan Nagórski został aresztowany i w roku następnym rozstrzelany, a Julię Singer zesłano na osiem lat do lagru — małą Alicją zaopiekowała się rosyjska rodzina, zaprzyjaźniona z rodzicami osieroconej. W roku 1945, po zwolnieniu Julii Singer z obozu, Alicja wróciła z matką do Polski. W 1953 roku ukończyła liceum ogólnokształcące, następnie rozpoczęła studia na wydziale handlu zagranicznego w Szkole Głównej Planowania i Statystyki. W roku 1959 wyszła za mąż za korespondenta zachodnioniemieckiego, Klausa Sommeringa. Gdy ten rok później zginął w katastrofie lotniczej, Alicja za duże odszkodowanie w dewizach sprowadziła z Holandii wyposażenie pralni chemicznej i otworzyła własne przedsiębior­stwo na Kruczej oraz urządziła sobie luksusowe mieszkanie, rów­nież dewizowe, na Wiejskiej.

Jest zamożna, a jeśli nie piękna, to na pewno bardzo in­teresująca. Lubi się bawić, lecz tylko u siebie w domu, a uprzywilejowanymi jej gośćmi są przede wszystkim młodzi mężczyźni i to ze środowisk bardzo różnych. Lubi malarstwo, muzykę, film, mniej literaturę. Chodzi na imprezy sportowe, szczególnie na mecze bokserskie. Często wyjeżdża za granicę. Z matką żadnych prawie stosunków nie utrzymuje. Przed paro­ma laty, wyłącznie dla własnej satysfakcji, skończyła histo­rię sztuki na Uniwersytecie Warszawskim.

SINGER JULIA — ur. 11 III 1904 w Warszawie, w środowisku zamożnej żydowskiej plutokracji, córka adwokata Mieczysława Singera (1874–1943) i Pauliny z Heryngów (1880–1943), spokrew­nionej z potentatami przemysłu włókienniczego, lecz pochodzą­cej z bocznej, nie tak bogatej linii. W latach 1922–1928 stu­diowała na Uniwersytecie Warszawskim romanistykę i filozofię. Najpierw sympatyczka, a od roku 1928 członek Komunistycznej Partii Polskiej. W roku 1929, w związku z działalnością poli­tyczną, poznała Jana Nagórskiego i związawszy się z nim, wyje­chała w roku następnym do Związku Radzieckiego. W roku 1934 urodziła córkę Alicję. Po aresztowaniu Jana Nagórskiego zosta­ła również uwięziona i skazana na osiem lat lagru.

Po powrocie do Polski w roku 1945 Julia Singer zajmowała się przede wszystkim krytyką literacką, pozostając przez wie­le lat autorytetem w dziedzinie estetyki marksistowskiej, reprezentując w tym zakresie stanowisko skrajnie dogmatyczne. W latach 1949–1954 była naczelnym redaktorem jednego z dużych wydawnictw. Nieomylna w tropieniu i demaskowaniu wszelkich błę­dów i odchyleń ideologicznych. W latach 1954–1956 sprawowała w Rzymie obowiązki attachée kulturalnego, przeżywając równocześ­nie powolny i bolesny proces rozpadania się i kruszenia ideo­logii całego jej życia. Po powrocie do kraju nie podejmuje już działalności krytycznej i publicystycznej, utrzymując się z przekładów z literatury francuskiej i włoskiej. W roku 1967, po wojnie izraelskiej, a później w roku następnym, po wypad­kach marcowych i agresji na Czechosłowację, wielokrotnie wzy­wana przez Komisję Kontroli Partii, wreszcie dobrowolnie, ma­jąc za sobą czterdzieści lat przynależności partyjnej, oddaje legitymację. Z początkiem roku 1969 decyduje się na emigrację do Izraela.

SOŁTAN-ABGAR GRZEGORZ (1893–1969) — ur. 15 VIII 1893 w Krzemieńcu, w zubożałej rodzinie ziemiańskiej, syn Francisz­ka Sołtana i Anny z Abgarowiczów. Szkołę średnią ukończył w Krzemieńcu, następnie studiował w Dublanach w słynnej Akade­mii Rolniczej. Brał udział w młodzieżowym ruchu niepodległoś­ciowym. Od roku 1912 w Związku Strzeleckim, pod pseudonimem Abgar. W latach 1914–1918 w I Brygadzie Legionów. Po I wojnie światowej rotmistrz 2 dywizji kawalerii, dowodzonej później przez gen. Wieniawę-Długoszewskiego. Ciężko ranny w sierpniu 1920, poznaje w czasie pobytu w jednym z warszawskich szpita­li Marię Nagórską, która w tym dramatycznym okresie wojny polsko-bolszewickiej pracowała jako pielęgniarka. W roku nas­tępnym Grzegorz Abgar-Sołtan ożenił się ze starszą od siebie, lecz wciąż jeszcze piękną, a przede wszystkim zamożną, Marią. Wielkiej urody i obdarzony dużym, lecz niezdyscyplinowanym temperamentem, nie bardzo potrafił znaleźć dla siebie miejsce w normalizujących się po wojnie warunkach pokojowych. Po kil­ku latach dość burzliwego współżycia Sołtanowie rozchodzą się.

Grzegorz Abgar-Sołtan dopiero po przewrocie majowym, ja­ko jeden z najwierniejszych ludzi marszałka Piłsudskiego, awa­nsuje na pułkownika i pod koniec lat dwudziestych zostaje attachée wojskowym przy ambasadzie polskiej w Rzymie. W 1936 mianowany generałem brygady, zostaje po powrocie do kraju jed­nym z inspektorów armii. We wrześniu 1939 przedostaje się do Rumunii, następnie do Francji, lecz ze względu na swoją przesz­łość polityczną, uchodząc za jednego z najzagorzalszych piłsudczyków, nie zostaje przez rząd generała Sikorskiego w Paryżu powołany do służby czynnej, nie otrzymuje również, mimo licznych zabiegów, żadnej funkcji politycznej. Jeszcze przed kampanią francusko-niemiecką w roku 1940 wyjeżdża do USA, później prze­bywa w Brazylii, gdzie w roku 1943 żeni się z bogatą wdową, właścicielką ogromnych plantacji kawy w stanie Espirytu Santo, Marią de Calvalho, z pochodzenia Polką, z domu Szafraniec, ur. w 1900 roku na Podhalu, w Nowym Targu, córką ubogich polskich emigrantów. Do 1947 Grzegorz Sołtan gospodaruje na plantacji swojej żony, po jej śmierci sprzedaje, jako jedyny spadkobierca, posiadłość i wraca do Europy. Będąc obecnie człowiekiem wię­cej niż zamożnym, odnajduje, dochodząc do sześćdziesiątki, nową pasję życiową: podróże do egzotycznych krajów, szczególnie polowania na grubego zwierza w Afryce. W 1951, bawiąc przejaz­dem w Rzymie, poznaje młodziutką Polkę, Joannę Bratkowską (ur. 1928), uciekinierkę z Polski, tancerkę w warszawskiej operet­ki, która daremnie usiłuje zrobić we Włoszech karierę filmową. Żeni się z nią w tym samym roku, lecz już w roku następnym, gdy okazuje się, jak na skutek ogromnych wydatków i nie zawsze szczęśliwych transakcji giełdowych fortuna Sołtana zmalała, Joanna opuszcza męża.

Wróciwszy do Londynu, generał Abgar-Sołtan nabywa za reszt­ki swego majątku małą restaurację, urządza ją w stylu polskim i jako specjalnością: z kuchnią też polską, znajduje bowiem doskonałego kucharza w osobie jednego ze swoich dawnych przy­jaciół, wybitnego przed wojną polityka.

W drugiej połowie roku 1968 siedemdziesięciopięcioletni Grzegorz Sołtan ulega na skutek wylewu krwi do mózgu lekkiemu paraliżowi. Powróciwszy po kilku miesiącach pobytu w szpitalu do zdrowia, w lutym roku 1969 popełnia samobójstwo, pozbawiw­szy się życia strzałem z rewolweru.