KONRAD

Przede wszystkim spokój trzeba zachować, kochanie.

MONIKA

Jestem spokojna, nawet sobie nie wyobrażasz, jak bardzo jestem spokojna. Ale mnie obrażono i ośmieszono.

KONRAD

Przesadzasz, kochanie. W teatrze...

MONIKA

Bądź łaskaw nie przerywać. Powtarzam: znieważono mnie i ośmieszono. I jeśli ten fakt zechcesz łaskawie wziąć pod uwagę, może zrozumiesz, co w tej sytuacji powinieneś uczy­nić.

KONRAD

Ja co mam uczynić? A cóż ja mogę uczynić? Wiesz, że się nigdy, z zasady, nie mieszam do żadnych spraw obsadowych.