W niewoli żółwie większą część dnia jedzą. W tej czynności pozwalają sobie przeszkodzić tylko wówczas, kiedy się je mierzy lub waży. Wywiera to zresztą na nie tak głębokie wrażenie, że przez wiele dni potem okazują zmniejszony apetyt. Podobnie od­wiedziny obcych osób w ich pomieszczeniu wyprowadzają je ze zwykłego spokoju, natomiast wizyty dozorcy nie robią na nich najmniejszego wrażenia, z czego można wnosić, że go znają. Gdy siądzie się im na grzbiecie, gładząc połączenia między tarczami grzbietowymi, można je łatwo skłonić, by podniosły się z ziemi i przewiozły swego jeźdźca. Osiągnąć to łatwo, gdy się je łas­kocze w partii karkowej.

W niewoli można żółwie łatwo wyżywić gotowanym ryżem i od­padkami z kuchni.

Wydaje się, że żółwie błotne, żyjąc jedynie w okolicach wilgotnych, są specjalnie wyćwiczone w ukrywaniu się. Niby to beztrosko wygrzewają się na brzegu w promieniach słońca, skoro jednak podkraść się do nich blisko i próbować sięgnąć po nie ręką, znikają bezgłośnie.

Żółwie błotne bardzo szybko reagują, jeśli zostały zaniepokojone, a niektóre okazują niewiarygodną ostrożność. Umieją wy­szukiwać sobie korzystnie położone kryjówki i czynią użytek z uprzednio nabytych doświadczeń.

Najbardziej uderzającymi cechami żółwia morskiego, jadal­nego, są: towarzyskość i pokojowe usposobienie.

Szylkret tylko wtedy łatwo się odłącza od kości pancerza grzbietowego, gdy się dość mocno ogrzeje. Wobec tego nieszczęs­ne żółwie zawiesza się nad ogniem i przypieka tak długo, aż skutek zostanie osiągnięty.

BRACTWO ŻÓŁWIOWE

Komitet Wykonawczy: przewodniczący — Andrzej Wajs; wice­przewodniczący — Michał Hajewicz, sekretarz jednego z wicepre­zesów Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk; sekretarz — Joanna Tuszewska, sekretarka prezesa Państwowego Instytutu Prasowego; członkowie: Jacek Linowski, urzędnik w Biurze Budżetowo-Gospodarczym Generalnej Prokuratury; Leszek Klon, inżynier dźwięku zatrudniony w Polskim Radio; Konrad Henner, referent w Ministerstwie Handlu Zagranicznego.

Niektórzy członkowie: Gerard Bar z Instytutu Maszyn Mate­matycznych Polskiej Akademii Nauk; Bronisław Boczkowski, inży­nier technolog z Fabryk Samochodów na Żeraniu; Wiesław Dworzak, dziennikarz; Agnieszka Grudzińska, lekarka pracująca w Instytu­cie Reumatologicznym; Maciej Grudziński, chirurg; Zbigniew Jo­dełka, pracownik naukowy w Instytucie Spraw Międzynarodowych; Paweł Kuczyński, pracownik naukowy Zakładów Farmaceutycznych w Tarchominie; Julia Lidke, pracownica naukowa w Instytucie Badań Literackich; Barbara Osińska, pracownica naukowa w Instytucie Biologii Doświadczalnej; Tomasz Pietruski, programista w Centrum Obliczeniowym Polskiej Akademii Nauk; Maria Paschalska, dzien­nikarka; Joanna Szubert, tłumaczka w Polskiej Izbie Handlu Zagranicznego; Marta Tatarak, pracownica naukowa w Instytucie Sztuki; Witold Tomczyk, referent w Departamencie Prasowym Mini­sterstwa Spraw Zagranicznych; Stefan Witwicki, po studiach soc­jologicznych, zatrudniony w jednym z dużych wydawnictw; Krzysz­tof Załuski, operator filmowy.

8.