— Raczej popełnisz.

— Niemożliwe, Moniko, nie czujesz się szczęśliwa? Dzisiaj?

— Usatysfakcjonowana.

— Ach tak? To by oznaczało, że nasze intymne doznania nie­co się rozmijają.

— Nieco?

— Ja osobiście czuję się szczęśliwy, ale bynajmniej nieusatysfakcjonowany.

— Szczęśliwy z powodu?

— Że jesteś moją żoną, kochanie.

— A nieusatysfakcjonowany?

— Przyczyna ta sama.