Biały kwadrat na białym1

Generałowie zeznają, laleczko.

I co? Od wczoraj żyjemy w najjaśniejszym

ze światów. Jasne? No. Wszystko jasne,

i tym jaśniej dla faktów. Gubi się ofensywa,

rejon ześrodkowania, pod zmiennym kryptonimem,

przesuwa się na margines.

Z wolna linieję, lis pod przykryciem,

kret wśród hodowców szynszyli. Dziś skórę

będę miał jeszcze bielszą. Czyściejszą.