Rozcinamy skorupę jałową,

Docieramy do gliny wieczności.

2. Kołysałeś się pośród ludzi,

Dzwon ci pusty w piersiach łomotał,

Pękł dzwon głuchy i dzwon samotny,

Gdy dźwięk nasz do ciebie dotarł.

3. Naprzód dźwięk ten nosiłeś dla siebie,

Ale dźwięk się na ludzi rozpinał,

Odnalazłeś ten sam dźwięk w innych —

I stała się jedna rodzina.