Będziem czuli, jak mądrze i pogodnie

Urządzony jest świat. (Choć jest dużo smutku,

Ale to krótko trwa i po cichutku,

Przyjacielu). Łąki przed nami, lasy i łąki, i łąki.

I chłopi. I romantyczne wykrzykniki — skowronki.

Będziesz zbierał mchy do swych zielników,

Słońce jak miód gorące, jak miód wonne.

Ja tego nie umiem.

Nawet do gazet pisać nie będę mógł, bo nie mam jeszcze czytelników.

Tak dobrze iść z odkrytą głową i mieć włosy zaprószone niebem.