Niebiosa w ogniach.
4. I krzepną w piersi
Krople krwi wrzącej,
Stłoczone w biegu,
A ty, schylony,
Na usta moje
Kładziesz: «dlaczego».
5. A potem uśmiech
Niepokojący,
Tryumfujący...
Niebiosa w ogniach.
4. I krzepną w piersi
Krople krwi wrzącej,
Stłoczone w biegu,
A ty, schylony,
Na usta moje
Kładziesz: «dlaczego».
5. A potem uśmiech
Niepokojący,
Tryumfujący...