W swój śpiew zasłuchani,

Któregoś dnia w roku

Na drzewach pomrzemy,

W liście wplątani.

Wiatr tylko nas trąci,

Tylko ziemia odbierze

Skrzydełka zasuszone.

Czyż żaden z nas, Panie,

W niebiosach nie zaśpiewa

Przed Twoim tronem?