Liryczne, ptasie nutki,

Po których wtór króciutki,

Rzucane po kryjomu —

Każdemu i nikomu.

Niewiele ich, niewiele,

Ale są czyste trele,

Niezbędne, wiem, konieczne —

Światu nieużyteczne.

W drewienko liche dmucham,

Z rozpaczą nutek słucham...