A przemyślnie kołuj, mądrze klucz!

Lisim tropem, z mordą lisią spiesz,

Lisim chodem zdążaj, świątku frasobliwy4!

Lis ci zdradzi sekret słodki i straszliwy:

Świat-królestwo twoje, wzdłuż i wszerz!

Pójdź, nie zwlekaj, nie pomoże brom!

Za szybami — patrz — swoboda, nocka lisia...

Nie odkładaj — śmiało za mną — jeszcze dzisiaj,

Pod sąsiada podejdziemy dom...

Tędy... tędy... w ślepiach gra ci błysk...