I mówią zmysły:
Pokój w ciemnościach,
Niebiosa w ogniach.
4. I krzepną w piersi
Krople krwi wrzącej,
Stłoczone w biegu,
A ty, schylony,
Na usta moje
Kładziesz: «dlaczego».
5. A potem uśmiech
I mówią zmysły:
Pokój w ciemnościach,
Niebiosa w ogniach.
4. I krzepną w piersi
Krople krwi wrzącej,
Stłoczone w biegu,
A ty, schylony,
Na usta moje
Kładziesz: «dlaczego».
5. A potem uśmiech