pono lilie, kędy34 stąpi, rosną,
pono on smutnym niesie wieść radosną,
pono umarli wstają, gdy zawoła,
i wszystko nową w krąg zakwita wiosną:
on — błogosławi wszystkiemu dokoła!
Kobiety idą za nim, idą dzieci —
i stada za nim biegną białorune,
a on je wiedzie z sobą w złotą łunę,
co tam jak uśmiech na błękitach świeci —
i tak ma serca w ręku, jakby strunę,