Zawołam tamte, Melikę i Hagnę.
ARETE
Zawołaj wprzódy jeszcze na parobka,
by przyniósł żwawo kosze wyplecione...
HEDONE
spostrzega Blaksa i biegnie ku niemu
Śpi tam! Dalibóg! Wstawajże, mazgaju,
rusz się nareszcie, szkaradny leniuchu!
BLAKS
przeciera oczy