PIEŚŃ BŁĘDNEGO RYCERZA

O pójdź ze słodkich czar zdrój życia pić,

coś jest jak dzień, jak zorze! —

Korona czeka tam na twoją skroń:

pójdź władać, jaśnieć, żyć!

Ja tobie wrota więzienia otworzę —

już płonie wić

i rży, i rży mój rączy koń:

tam rozkosz, życie, pieśń, tam radość złota,

tam snów się przędzie nić,