— od skał płynie
traw puszystych słodką falą:
dalej w pląsy! w pląsy! W pląsy!
stopy się nam palą! — O hej!
BLAKS
budzi się i wstaje
Zmierżone5 dziewki! drą się, jakby sojki! ani się człowiek zdrzemnąć nie może!
Idzie w głąb i kładzie się znowu, zatykając uszy.
DZIEWKI SŁUŻEBNE
tańcząc, znów śpiewają: