i błogosławi nocą drzewa, kwiaty

i wszystko żywe a łaknące płodu.

Nam się nie godzi przeszkadzać mu w dziele,

które tu pocznie już za chwil niewiele;

do królewskiego zatem spieszmy grodu,

by do zamczystej poznosić komnaty

pracą dnia czysto wybielone szaty.

Dziewki służebne, powstawszy, odchodzą za idącą naprzód Aretą. Tuż za nią postępuje Hedone, potem Kallone, za nią Melike, a Hagne na końcu.

HEDONE

odwraca się