zieleniejący łan wolności osłoni —

o ludu mój!

— Do broni, do broni, do broni!

GŁOSY

Do broni!

Cisną się w głąb.

BLAKS

Obywatele! Wróg jeszcze daleko!

Wpierw trza porządek zrobić w własnym domu...

Jest król i u nas, są jego wspólnicy,