PAWEŁ
Ależ to cudownie! — Niczego więcej nie pragniemy!
PSYCHE
Skromne macie wymagania, ha, ha, ha!
HUGO
Przepraszam. — Paweł mówił tylko za siebie...
TOLO
Naturalnie! — Bo co do nas...
PSYCHE
Idź, malcze! — A wiecie wy, że ja w tym cudownym człowieku, co dziś tak mało wymaga, kochałam się niegdyś na zabój?