Czekaj! —

Zbliża się do lokaja, znać, że waży jakąś myśl, wyciąga z wolna rękę i odbiera świecznik od niego.

Możesz już odejść.

Lokaj pogląda na nią ze zdziwieniem, rusza nieznacznie ramionami i wychodzi.

Psyche stoi znowu jakiś czas w milczeniu, ze świecznikiem w ręku, ze spuszczoną głową, jakby się namyślała. Nagle żywy ruch: powzięła ostatecznie postanowienie. Biegnie do drugiego pokoju, w głąb, za chwilę wraca, już bez świecznika. Stoi teraz na środku, ze skrzyżowanymi na piersiach rękoma i patrzy. Z drugiego pokoju dolatuje jakiś syk, trzask — nagle przez otwarte drzwi bucha łuna pożaru. Psyche niewzruszona — patrzy w ogień, śmiejąc się tylko z cicha. Pożar tymczasem wzrasta szybko, przeżarł już snadź przewodniki elektryczne, gdyż światła naraz gasną. Łuna jeno, coraz krwawsza, bijąc przez drzwi, oświetla nieruchomą wciąż Psychę.

GŁOSY

odzywają się za oknami:

Gore! gore!

VII. WYZWOLENIE

  1. Blaks, król świata
  2. Przemówiciel
  3. Mądry człowiek miejscowy
  4. Dwóch mądrych ludzi zagranicznych
  5. Dozorca więzienia
  6. Psyche, więziona buntownica — królewna
  7. Eros, bóg
  8. Hedone, Kallone, Melike, Hagne, dziewki służebne arkadyjskiej królewny
  9. Orszak króla Blaksa
  10. Lud