Psyche milczy.
PRZEMÓWICIEL
odzywa się znowu:
Na twarz upadnij! — Masz królewskie słowo,
że będziesz wolna i we czci na nowo!
Znowu zmieszane, głuche odgłosy szturmujących. Psyche wzniosła głowę, nadsłuchuje.
PRZEMÓWICIEL
Próżno tam słuchasz! Mocne są więzienia
twojego mury i bez woli króla
nikt tu nie wejdzie, ani ty wyjść możesz...