EROS
Psyche!...
PSYCHE
O, Eros! Eros!
Idzie ku Erosowi, zapatrzona w boskie jego zjawienie. — W chwili, gdy przestępuje przez trupa, który ją od niego dzielił, z ramion jej zsuwa się szara szata więzienna — i jasna już, w białym odzieniu, jako była na początku, klęka u nóg boga, obejmując rękoma jego kolana.
CHÓR DZIEWEK SŁUŻEBNYCH
Witaj, Psyche!
Eros pochyla się nad klęczącą i kładzie dłonie na jej włosach.
PSYCHE
Otoś znów przy mnie, pan, kochanek, król!