do siebie:
Dowcipny śmiałek! Chciałby się — widno23 — ożenić z królewną i wziąć bogate wiano!
PSYCHE
Oto świt się zbliża
i ptak się ze snu budzi na gałęzi...
Włosami mymi cię zwiążę, w uwięzi
włosów zatrzymam, aż ta zorza chyża
lekkimi stopy wzejdzie i — rumiana —
ozłoci blaskiem twarz mojego pana,
bym ją ujrzała...