postawimy babelkę z piasku

a trzewia podziemi otworzymy łopatką

osłupiałą w obojnaczy obojczyk

a jak już dokopiemy się piekła

koci bruk mu zrobimy z grzechotek

sygnaturka burczenia

spoglądam:

bębenek a w środku wizjerek

zawęźlony do mnie supełek

pępek dróg skrzyżnych i mlecznych