żołądków tej bulimiczki, co nas odpycha, bo woli
innym kawałkiem kartofla napchać się — miot,
wymiot — w tej masie
czekolady o walentynkowych
kształtach płynę, płynie,
plamię złożone równo kartki młodej,
ponętnej poezji wleżanej w blat
stolika, splamione plemię, krwawa
pomidorowa łza, kapie, popart,
popkult, popcorn, nie słyszę,