minie mnie

Mleczenie

wdziecięwstąpienie napędza mi stracha

w wigilię powstań z martwych i zmartwionych

niech udrożni chłonna kantyczka

otchłanne konstelacje

kołysań

grobek wydłubiemy grabkami

postawimy babelkę z piasku

a trzewia podziemi otworzymy łopatką