kształt drugi? — widzę — nietoperza!
Jedno się w pyle ślini, wije,
drugie ku pułapowi zmierza!
O! — giną — już — w nocnej otchłani!
Źle trzecim w takiej być kompanii.
GŁOS Z TŁUMU PIERWSZY
Dalej, żywo! Już tam tańczą.
GŁOS Z TŁUMU DRUGI
Do diaska z wrzawą opętańczą.