HEROLD

Któż to tu włazi znów w paradę?

chce dowcipkować —; lica blade,

chudy okrutnie —; mięsi złoto,

jak ciasta w dzieży, albo błoto —

no cóż? — jest kupa — lecz bez kształtu;

teraz do niewiast się odwraca —

— cofają się — wołają gwałtu —

coś nieprzystojna jego praca;

już wstydem płoną — stają z dala,