wylegiwać się z nimi noc po nocy wiernie,

byłoby żmudą, mniemam — lecz odwiedzić, wrócić!

HOMUNKULUS

Radzę płaszcz twój powietrzny na Fausta zarzucić;

polecimy — ja drogę oświecę —

WAGNER

trwożnie

— a ja?

HOMUNKULUS

— ech!