w przygasłe zielenie —

tu spokój oplecie cię wiotki;

wodnistym przelewem,

szumieniem i śpiewem

sen modry ci damy, sen słodki.

FAUST

Czuwam, a przemoc niezgadła,

czarowne snuje widziadła —;

I kędy zwrócę swe oczy,

cudność się we mnie wpromienia