I tak też chcę uczynić! Wszak siła powodzi

każde wzgórze omija, lękliwie obchodzi;

choćby się rozszalała zalewu podnietą,

małe wagórze zakłada protest! mówi: veto470!

Wielkie głębie wołają — i wraca w posłuchu.

Tedy takie powziąłem ważne plany w duchu: —

oby dożyć pociechy, by ląd ten odrodzić,

butne morze od brzegu na zawsze odgrodzić;

na rozhukaną bestię nałożyć kaganiec,

pchnąć ją w głąb, poza brzegi, poza trwały szaniec.