Wasze to serca cud sprawiły.

ożyłem w waszych serc obronie.

Wchodzi Filemon.

Tyżeś Filemon sercu miły,

coś morskie przemógł558 dla mnie tonie?

Waszego ognia płomień pilny,

waszego dzwonka srebrne bicie,

z toni wyrwały mnie mogilnej

i wam zawdzięczam życie.

Nad bezgraniczne idę morze,