Podwoje zamknięte, niegościnny próg;
tu bogacz zamieszkał, nie ma dla nas dróg.
BRAK
Przewiałabym cieniem —
WINA
— Tu byłabym niczem.
NĘDZA
A na mnie by spojrzał z wzgardliwym obliczem.
TROSKA
Wam, siostry, nie wolno — ja sama tam wpłynę,
Podwoje zamknięte, niegościnny próg;
tu bogacz zamieszkał, nie ma dla nas dróg.
Przewiałabym cieniem —
— Tu byłabym niczem.
A na mnie by spojrzał z wzgardliwym obliczem.
Wam, siostry, nie wolno — ja sama tam wpłynę,