Patrzcie no lubieżnika! sznuchta596, co wziąć w łoże,

jak pedogryczny597 zrzęda, co kochać nie może.

Lecz idzie coraz bliżej, snadź już ma ochotę,

baczność! — pora, by poznał ciał naszych istotę.

MEFISTOFELES

Ta piękna! — Jak sarenka mizdrzy się598, umyka...

obejmuje ją

Ha! Kroćset diabłów! — wychudła jak tyka...

chwyta inną

A ta? — ależ to ryło obrzydliwe!