tak dziwnie zielenieje! ach! przesłodkie wonie!

PROTEUSZ

Wierzę, o, bardzo wierzę, milutka chłopczyno,

tam na morzu powietrze wonieje jak wino!

tam dopiero jest miło, lekko, co się zowie —

tu włóczą się opary; — na morze! po zdrowie!

Widzisz ten orszak piękny przed znaczną osobą?

jak się z morza podnosi, jak wabi pląsami —

zbliża się; — chodźcie ze mną!

TALES