Jeszcze tu żyją i są między nami,

których wasz ojciec wyleczył w czas dżumy,

hej, doktor to był ponad doktorami

i rozum jego był ponad rozumy!

Z ojcem zarazę zwalczaliście wtedy,

młodzieńcze serce wasze się nie bało,

i ratowaliście nas z ciężkiej biedy —

wielu pomarło — wam nic się nie stało.

Tu w sercach naszych wieczny macie dług,

wspieraliście nas, a was wspierał Bóg!