to nie wasze kamienne, niezdarne okopy,

które ojcowie wasi jak istne cyklopy690

pobudowali, kamień piętrząc na kamieniu;

tam wszystko lśni w kunsztownym, zacnym obramieniu,

a wszystko według reguł do piona i wagi —

zewnątrz budowa cudna i pełna powagi

w jasnym słonecznym blasku lustrzy691 się i płoni

tak gładko, że myśl sama zślizguje się po niej;

wewnątrz podworce zacne, pełne dziwnych czarów,

otaczają budynki szlachetnych rozmiarów: