czas nie czeka — czas ucieka!
Nie słyszycie? — Dudnią grzmoty!
Granie surm i walk łoskoty!
Zguba wasza niedaleka!
Zbrójcie się! Do walki srogiej
już Menelaus w nasze progi
idzie — za nim tłum — jak rzeka!
Tu pośród zgrai niewieściej
wróg cię schwyci i zbezcześci —
na złeć wyjdzie dziew opieka!